Możesz wysuszyć roślinę leczniczą w specjalnej suszarce lub piekarniku. Maksymalna temperatura w komorze suszącej nie powinna przekraczać 40 ° C, w przeciwnym razie nastąpi utrata aromatu i olejków eterycznych. Wybierając surowce do suszenia, należy unikać obcych gałęzi, grubych łodyg i innych zanieczyszczeń.
Mathematical model of drying vegetables in a tunnel drier was developed. Drying shrinkage of the product as well as heating of the carriages were included in the model. The model was logically and empirically verified with positive results. The measurements made in an industrial tunnel drier at Czersk were used to empirical verification. Four vegetable products - carrot, parsley, onions and
w warunkach domowych. • Nie wolno suszyć uszkodzonych rzeczy, w których znajduje się wypełnienie. • W urządzeniu należy suszyć wyłącznie tkaniny nadające się do suszenia w suszarce. Należy przestrzegać zaleceń umieszczonych na metkach. • Jeśli do prania użyto odplamiacza, przed rozpoczęciem suszenia należy
Vay Tiền Nhanh. Konserwacja odzieży. Co oznaczają symbole prania, czyszczenia, suszenia i prasowania na metkach wszytych w ubranie? Symbole prania na metkach odzieżowych są ważne, informują o tym jak prać ubranie, w jakiej temperaturze można je wyprać, jak wyczyścić plamy, jak wysuszyć odzież po wypraniu… Spójrz na rysunki na etykietkach wszytych lub dołączonych do ubrania – informują one o sposobach pielęgnacji tkaniny, tzn. jej prawidłowego sposobu prania, czyszczenia, suszenia i prasowania, a podstawowe informacje dotyczące sposobu prania i prasowania zawarte są w symbolach w kształcie wanienki do prania, żelazka i kwadratu. PRANIE ODZIEŻY – symbole prania ubrania na metkach Jeśli na metce ubrania znajduje się rysunek wanienki, to znaczy, że ubranie można czyścić na mokro, czyli prać w pralce lub ręcznie. W rysunku wanienki na metce odzieży podane są maksymalne temperatury prania tkaniny, a podkreślenie oznacza, że jest ona wyjątkowo delikatna – wrażliwa na naprężenia mechaniczne i zmiany temperatury. Taką tkaninę powinno się prać i płukać w wodzie o stałej temperaturze. Nie należy jej wyżymać, lecz odwirować na najniższych obrotach. Podwójne podkreślenie lub przerywana kreska zalecają pranie ochronne, czyli pranie w programie specjalnym (pranie jedwabiu, pranie wełny), tzn. w najniższej temperaturze bez wirowania. Wanienka z symbolem dłoni to zalecenie prania ręcznego w temperaturze nie wyższej niż 40ºC. Ubrania z rysunkiem przekreślonej wanienki należy oddać do czyszczenia do pralni, gdyż pranie w wodzie z detergentami może uszkodzić delikatną strukturę tkaniny (jedwab). PRASOWANIE UBRANIA – symbole prasowania odzieży na metkach Oprócz symboli prania na etykietce dołączone są również symbole prasowania tkaniny. Symbol żelazka na metce informuje o dopuszczalnej temperaturze prasowania tkaniny. Ilość kropek w żelazku oznacza wysokość temperatury prasowania. Jeśli na metce w żelazku są trzy kropki, to tkaninę można prasować w bardzo wysokiej temperaturze z parą (200ºC), najlepiej przez bawełnianą chustkę lub po jej lewej stronie. Przy tak wysokiej temperaturze można prasować tylko mocne materiały – bawełnę i len. Dwie kropki w żelazku na metce odzieży to zalecenie, aby materiał prasować w średniej temperaturze (150ºC) po lewej stronie tkaniny lub przez chusteczkę. Można prasować z parą unikając silnego dociskania. W średniej temperaturze prasuje się materiały wiskozowe, poliestrowe, z wełny, z jedwabiu. Jedna kropka w żelazku na metce oznacza najniższą temperaturę prasowania (110ºC) i wykluczenie prasowania z parą. W najniższej możliwej temperaturze prasuje się włókna sztuczne: octanowe, poliamidowe, poliakrylonitrylowe. Podkreślone żelazko na metce ubrania to zalecenia prasowania żelazkiem parowym lub przez płótno ochronne. Przekreślone żelazko na metce informuje nas o tym, prasowanie nawet w najniższej temperaturze może zniszczyć tkaninę. CZYSZCZENIE ODZIEŻY – symbole sposobu czyszczenia ubrań na metkach Jeśli odzież nie powinna być moczona w wodzie, to zamiast symboli prania na etykietce znajdują się symbole czyszczenia materiału. Trójkątne i okrągłe symbole z literami w środku instruują o sposobach czyszczenia ubrania. Pusty trójkąt na metce przyszytej do ubrania informuje o możliwości stosowania każdego wybielacza bez szkody dla tkaniny. Trójkąt z symbolem CL oznacza, że można stosować wybielacz z chlorem. Trójkąt z kreskami oznacza, że należy stosować delikatny wybielacz zawarty w proszku do prania, a ten zawierający chlor może uszkodzić tkaninę. Przekreślony trójkąt na metce (pusty lub czarny) to zalecenie niestosowania jakichkolwiek (nawet delikatnych) wybielaczy w praniu. CZYSZCZENIE PROFESJONALNE UBRANIA – ważne symbole na metkach Okrąg na metce oznacza, że tkanina powinna być czyszczona chemicznie lub za pomocą pary, a literka w środku to konkretny środek chemiczny używany w pralniach. Litera P w okręgu informuje, że materiał można czyścić środkami zawierającymi nadchlorek etylenu oraz wodny roztwór węglanu fluoru. Litera F w okręgu widnieje na metce przy delikatnych tkaninach. Do ich czyszczenia stosuje się ciężką benzynę lub roztwór węglanu fluoru. Litera W w okręgu oznacza, że materiał powinno się oddać do profesjonalnego czyszczenia na mokro. Kreska poniżej koła oznacza, że materiał szczególnie wrażliwy na naprężenia mechaniczne, wilgoć i temperaturę, dlatego powinien być czyszczony ze szczególną ostrożnością. Czarne przekreślone koło na metce to ostrzeżenie przed stosowaniem jakichkolwiek środków w płynnej postaci. Pusty i przekreślony okrąg informuje o tym, że należy zrezygnować z jakiegokolwiek czyszczenia chemicznego. SUSZENIE ODZIEŻY – symbole suszenia ubrania na metkach Kwadrat na metce informuje o sposobie suszenia ubrań. Kwadrat z fragmentem okręgu na górze oznacza możliwość suszenia na sznurku. Kwadrat z poziomą kreską to zalecenie suszenia w pozycji leżącej (np. na rozłożonej suszarce). Kwadrat w pionowymi kreskami informuje nas, że nieodwirowane ubranie powinno się suszyć rozwieszone na wieszaku, aby z niego ściekała woda. Poprzeczne kreski w górnym rogu to ostrzeżenie przed suszeniem w słońcu. Możliwe są również kombinacje symboli. Kwadrat zawierający okrąg oznacza, że tkaninę można suszyć w suszarce bębnowej. Jedna kropka oznacza suszenie ochronne. Im więcej kropek w kwadracie, tym wyższą temperaturę suszenia można zastosować. Przekreślony kwadrat z okręgiem na metce informuje o tym, że materiału nie powinno się suszyć w suszarce bębnowej. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie wszystkie ubrania mają ten ostrzegawczy znak. Czarne koło na metce ubrania oznacza zakaz suszenia gorącym powietrzem. Tkaniny które nie nadają się do suszenia w suszarce to jedwab i wełna, czyli włókna zwierzęce, zbiegające się wyroby ze zbiegającej się dzianiny (często nie ma o tym informacji na metce) oraz syntetyczne włókna poliakrylonitrylowe. Więcej porad dotyczących sposobu prania znajduje się w zakładce Pranie.
Pralka automatyczna to współcześnie standard i nikt już nie zastanawia się nad zasadnością takiego urządzenia w domu. Problem zaczyna się w momencie, gdy pralka zrobi swoje. Nasze pranie trzeba jeszcze wysuszyć. Oznacza to konieczność na przykład rozłożenia stojącej suszarki na pranie, korzystania ze sznurów w łazience czy suszenia na balkonie, w ogrodzie. Te dwie ostatnie opcje w naszych polskich warunkach są mocno ograniczone czasowo do wiosny i lata i to, też nie zawsze. Natomiast stojąca suszarka na pranie zajmuje cenne miejsce, no i nie wygląda zbyt estetycznie. Sytuacja na rynku nieruchomości sprawia, że wiele mieszkań jest małych i mało kto może sobie pozwolić na dedykowane pomieszczenie typu pralnia. Ostatecznie więc nasze wyprane ubrania suszą się w sypialni czy dużym pokoju, a stojąca suszarka utrudnia dostęp, przejście itd. W dodatku często z racji wilgotności, słabej wentylacji ubrania suszą się wolno lub mało skutecznie. Jest jeszcze opcja suszenia na kaloryferach zwłaszcza w sezonie grzewczym, ale to też nie jest wybitnie estetyczne rozwiązanie. Foto: Materiały prasowe Suszarka automatyczna, ewentualnie pralko-suszarka to urządzenie, które zajmuje stosunkowo mało miejsca lub też miejsce, które jest statyczne i pod to zaprojektowane. W przypadku pralko-suszarki mamy do czynienia z jednym urządzeniem wielkości pralki. Taki sprzęt jest coraz lepszy, coraz bardziej skuteczny, ale ma też swoje wady, o czym poniżej. Natomiast sama suszarka też gabarytami i wyglądem przypomina pralkę. Tak, gdy z niej nie korzystamy, też zajmuje miejsce, ale pamiętajmy, że stojącą suszarkę musimy gdzieś schować, wspomniana estetyka jest również ważna. Zwłaszcza gdy obecnie wiele osób spędza całe dnie na pracy zdalnej w domu – wizja pracy w jednym miejscu, zabawek dzieci na dywanie i rozłożonego prania naprawdę może dać się naszej psychice we znaki. Kluczową kwestią przemawiająca za suszarką jest jednak czas i skuteczność procesu suszenia. Nasze ubrania w wielu przypadkach będą suche już po 2-3 godzinach. W praktyce oznacza to możliwość zamknięcia całego procesu prania i suszenia właśnie w 3-4 godzinach. A to znów pozwala na wypranie nawet kilku prań dziennie. Jest to nieocenione przy dzieciach, czy przy konieczności używania tych samych ubrań w pracy, korzystaniu z jednego kompletu ręczników itd. Jest lato, nasze dzieci wróciły z kolonii, a następnego dnia jedziemy na wspólne wakacje. Owszem upalne dni pozwalają na szybkie wysuszenie, ale ta pogoda jest wciąż losowa. Mając suszarkę jesteśmy w stanie sprawnie uprać ubrania całej rodzinny. Sam jestem ojcem 3-latki, która ma swój ulubiony kocyk i piżamkę. Oczywiście kocyk obrywa napojami, okruchami itd. Dzięki suszarce w trakcie, gdy jest w przedszkolu, cały komplet można wyprać, wysuszyć i jest gotowy na wieczór. Suszarka nie jest najbardziej ekologicznym rozwiązaniem, jest prądożerna, ale pozwala też na zmniejszeniu posiadanych ilości ubrań, zwłaszcza w przypadku niemowląt i mniejszych dzieci, a także ograniczeniu kompletów ręczników czy pościeli. Warto więc mieć to na uwadze. Gdzie postawić suszarkę do ubrań? To istotne pytanie, gdyż wiedząc o tym, gdzie można postawić suszarkę, wiele osób ma szansę się na nią zdecydować. Przede wszystkim automatyczna suszarka do ubrań nie wymaga podłączenia do źródła wody, ani też do odpływu. W zdecydowanej większości suszarki do ubrań wymagają jedynie podłączenia do zasilania, czyli zwykłego gniazdka elektrycznego. Owszem pomimo wysokich temperatur woda, czy też ponownie skroplona para wodna pozostaje, jednak jest jej na tyle mało, że zbiornik można opróżnić w kuchennym zlewie czy w łazience. To sprawia, że suszarkę możemy umieścić w bardzo różnych lokalizacjach, ukryć w jakiejś szafie w przedpokoju etc. Oczywiście tym najrozsądniejszym rozwiązaniem jest montaż suszarki na pralce lub też obok niej. Warto zwrócić uwagę na to, że wiele suszarek pozwala na montaż drzwiczek odwrotnie niż w pralce, dzięki temu wygodnie przerzucamy pranie z pralki wprost do suszarki. Montując suszarkę na pralce można dobrze zaaranżować przestrzeń w łazience, czy innym miejscu, w którym zamontujemy suszarkę. Jak eksploatować suszarkę do ubrań? Jakich ubrań nie suszyć w suszarce? Często pojawiają się głosy, że suszarka niszczy odzież, zwłaszcza gdy zobaczymy, ile kłaczków pozostaje w filtrze, może wydać się to stwierdzenie prawdziwe. W rzeczywistości prawidłowo używana suszarka zdecydowanie nie niszczy ubrań. Co więcej, ubrania czy ręczniki zazwyczaj są przyjemniejsze w dotyku, nie potrzebują dodatkowego zmiękczania, a w niektórych przypadkach też prasowania, gdy są suszone w automatycznej suszarce do ubrań. Kluczem jest to prawidłowe użytkowanie suszarki i jest ono tożsame z użytkowaniem pralki. Czyli patrzymy na metki na ubraniach i odpowiednio dobieramy programy. Przede wszystkim w suszarkach nie powinniśmy suszyć ubrań, na których mamy znak zakazu suszenia. To przekreślone koło wpisane w kwadrat. Aby skutecznie suszyć ubrania, należy odpowiednio dobierać też ich wagę do programu czy możliwości naszej suszarki. Zauważmy, że w pralko-suszarce zmieścimy 9 kg prania, ale ubrań do suszenia już 5 kg. Wolno stojące suszarki też mają mniejszą pojemność niż pralki, pomimo dużej wielkości bębna. Jeśli wrzucimy za dużo ubrań, to pranie po prostu się nie wysuszy. Tak jak w pralce, zmywarce, piekarniku i pozostałych sprzętach warto dobierać odpowiedni tryb do aktualnych potrzeb, aby uzyskać satysfakcjonujące nas rezultaty. Foto: Shutterstock U dołu suszarki, tam, gdzie w przypadku pralki mamy gumowy kołnierz znajdziemy filtr, tam właśnie znajdziemy, fragmenty włókien z suszonych tkanin. Ten filtr najlepiej opróżniać każdorazowo po czyszczeniu. W zależności od modelu wyświetla się też odpowiednie przypomnienie lub nie. Robimy to ręką w parę sekund, natomiast warto co jakiś czas także przeczyścić filtr i szczelinę na niego odkurzaczem. W przypadku suszarek z pompą ciepła może być konieczne też czyszczenie skraplacza (niektóre modele tego nie wymagają), a w przypadku suszarek kondensacyjnych konieczne jest czyszczenie kondensatora. W przypadku skraplacza wystarczy wyczyścić go odkurzaczem, natomiast skraplacz oczyścimy nad umywalką. Nie są to skomplikowane, ani też uciążliwe procesy eksploatacyjne. Suszarka podobnie jak inne sprzęty AGD, utrzymywana w dobrej kondycji jest w stanie pracować przez wiele lat. Jaką suszarkę do ubrań wybrać? Przede wszystkim wybór suszarki to wybór pomiędzy suszarką, a pralko-suszarką. Natomiast sam rynek suszarek mocno się skoncentrował na produktach kondensacyjnych najczęściej z pompą ciepła. Zaletą pralko-suszarki z pewnością jest fakt, że mamy jedno urządzenie, a nie dwa. Ograniczamy więc znacząco miejsce. Natomiast wspomniana już dysproporcja w pojemnościach sprawia, że po praniu z pełnym załadunkiem i tak musimy opróżnić pralkę częściowo, aby uruchomić suszenie. Oznacza to, że często nie wykonamy prania i suszenia „za jednym zamachem” i potrzebna jest nasza „interwencja”. Zakup pralko-suszarki nie pozwala też na jednoczesne pranie i suszenie, mając dwa urządzenia możemy rozpocząć kolejne pranie, gdy część ubrań już się suszy. Pralko-suszarki nie są tak wydajne jak urządzenia dedykowane, często są pozbawione dodatkowych funkcji, jakie spotykamy w niezależnych pralkach, czy samych suszarkach (suszenie z dodatkiem pary, czy dodatkowe dozowanie detergentów w pralce itp.) natomiast ewolucja tych urządzeń i zapotrzebowanie na nie sprawiło, że są one technicznie coraz lepsze i skuteczne. Natomiast jeśli mamy miejsce i możliwości bezpieczniejszym rozwiązaniem jest jednak wybór pralki i suszarki osobno. W przypadku braku miejsca rzeczywiście współcześnie dobrą opcją jest zakup sprzętu 2 w 1. Foto: Shutterstock/Africa Studio W przypadku samej konstrukcji suszarki mamy do wyboru modele kondensacyjne, kondensacyjne z pompą ciepła, często dodatkową funkcją jest też para, która może być stosowana do odświeżania ubrań. W przeszłości na rynku były dostępne też suszarki wywiewowe, które wymagały też odprowadzenia ciepłego powietrza, obecnie jest to rzadkość w produktach konsumenckich i ewentualnie stosowana w przypadku urządzeń przemysłowych. Bębnowe suszarki, coraz częściej wyposażane są w pompę ciepła. Z racji tego, że rozwiązanie to stało się już dość przystępne cenowo, a przede wszystkim jest najbardziej efektywne energetycznie. W efekcie koszt jednego suszenia w suszarce z pompą ciepła względem zwykłej kondensacyjnej suszarki jest o ponad połowę niższy. Dlatego też wybierając nową suszarkę wybór jest oczywisty – to powinna być suszarka z pompą ciepła. Pozostałe parametry bardziej zależą już od naszych potrzeb, budżetu i prerferencji. To na co należy zwrócić uwagę, to czasy najpopularniejszych programów (mix, wełna, bawełna etc.), dodatkowe funkcje (para), wielkość załadunku, czy opcja redukcji zagnieceń, gdy ubrania będziemy chcieć wyciągnąć dopiero za parę godzin. Kwestia producenta, jakości wykonania też jest istotna, ale sprowadza się przede wszystkim do naszych możliwości, upodobań czy designu. Wydaje się, że dobrym wyborem będzie produkt ze środka oferty jednego z czołowych producentów AGD. Automatyczna suszarka do ubrań podobnie jak zmywarka adoptuje się w naszych domach Rozwój technologii, nasza ogólna zamożność, styl życia sprawiają, że niektóre sprzęty AGD zaczynają się adaptować na szeroką skalę. W przeszłości pralka automatyczna była takim produktem, obecnie większość nowych mieszkań wyposażanych jest już w zmywarki, które traktujemy w dość oczywisty sposób. Kolejnym krokiem jest właśnie suszarka do ubrań. Co będzie następne? Producenci AGD uważają, że szafy do czyszczenia parą.
Często pytacie mnie jakie smakołyki są najlepsze dla waszego psa. Ciężko mi odpowiedzieć na takie pytania, bo nie znam waszych psów. Każdy ma przecież swoje preferencje, ale też uwarunkowania zdrowotne, alergie itp. Nie ma jednego dobrego smaczka, który pokochałyby wszystkie psy. Według mnie najlepsze nagrody to takie, które są smaczne, zdrowe, pięknie pachną i są naturalne. Dlatego dziś chciałabym zdradzić wam przepis na smakołyki wykonane z suszonego mięsa. Nadają się idealnie dla psów, które podobnie jak moje karmione są naturalnie (BARF, RAW, Whole prey). Sprawdzą się też u psich alergików, ponieważ sami możecie wybrać rodzaj mięsa, z którego przygotujecie smakołyki. Samodzielne robienie smaczków dla psa ma jeszcze jedną zaletę. Sami wybieramy produkty, z których są wykonane. Mamy więc pełną kontrolę nad ich jakością i składem. Jak już wiecie z postu o tym jak czytać składy karm, producenci stosują różne sztuczki, by zachęcić nas do zakupu kiepskiej jakości jedzenia dla psów. Składniki Do przygotowania smakołyków potrzebne będzie właściwie tylko mięso, ostry nóż i piekarnik. Ja użyłam tego co akurat było w moim sklepie, czyli po około pół kilo udźca wołowego, szynki wieprzowej i piersi z indyka. Wyszedł mi z tego spory słoik smakołyków, który przy dwóch psach wystarczy mi na jakiś tydzień…mam nadzieję ;P Jeśli chodzi o mięso to możecie użyć dowolnego rodzaju. Ważne tylko, by było dość chude i nie miało przerostów. Tłuszcz i różnego rodzaju żyłki nie wysuszą się zbyt dobrze i mięso może z czasem zacząć się psuć. Bardzo fajne jest to, że można eksperymentować z różnymi rodzajami mięs i co jakiś czas zaskakiwać psa nowym smakiem. Do suszenia mięsa przydadzą się też patyczki do szaszłyków. Jeśli ich nie masz, też sobie poradzisz. Jednak przy większej ilości mięsa patyczki są bardzo przydatne. Wykonanie Mięso myjemy i osuszamy. Odkrawamy ewentualne przerosty i kroimy mięso w plastry w poprzek włókien. Plastry powinny być możliwie jak najcieńsze. Najlepiej by miały mniej niż 1cm grubości. Zbyt grube plastry ciężko się suszą i w środku długo pozostają surowe. Jeśli coś ukroi się wam zbyt grubo, możecie nieco rozbić mięso tłuczkiem. Mięso przed pokrojeniem można też zamrozić i pokroić na maszynie. Wtedy uda się uzyskać jeszcze cieńsze plastry. W moim przypadku bardzo dobrze sprawdza się krojenie mięsa w plastry ostrym nożem. Następnie nadziewam gotowe plastry mięsa na patyczki do szaszłyków i wieszam na kratce. Można też położyć je bezpośrednio na kratce, jednak wtedy nie zmieścimy na niej zbyt wielu kawałków mięsa. Plastry lepiej suszą się, gdy mają dostęp powietrza z każdej strony, więc najlepiej rozmieścić je tak, by nie przylegały do siebie. Sok z mięsa będzie pod wpływem temperatury wyciekał. Warto więc położyć pod spód blachę. Tak przygotowane mięso wkładamy do piekarnika na 4-6h w temperaturze około 60-70C. Taka temperatura gwarantuje nam, że mięso się wysuszy, a nie upiecze. Najlepiej też włączyć termoobieg, by ciepłe powietrze równomiernie opływało kawałki mięsa. Jeśli jest taka możliwość drzwiczki piekarnika mogą być lekko uchylone, by wilgoć miała gdzie uciec. Czas suszenia zależy od wielu czynników takich jak ilość wody w mięsie czy grubość plastrów. Warto po kilku godzinach sprawdzić, jak przebiega suszenie. Najlepiej przełamać kawałek mięsa i zobaczyć jaką ma elastyczność i jak wygląda w środku. Mięso powinno być dość elastyczne ale nie może ciągnąć się jak guma. Nie może też łatwo się łamać – to oznacza, że jest już zbyt suche. W środku powinno być lekko różowe ale nie surowe, na zewnątrz bardziej brązowe. Oczywiście kolor zależy od rodzaju mięsa. Wołowina wysuszy się na ciemno brązowy kolor, a wieprzowina czy indyk będą bardziej różowe. Jeśli macie suszarkę do grzybów czy owoców możecie wysuszyć w niej mięso znacznie szybciej i zużywając mniej prądu. Po wysuszeniu, czekamy aż mięso ostygnie i kroimy je na smakołyki. Ich wielkość można dostosować do rozmiaru psa. U mnie do siekania mięsa na drobniejsze kawałki dużo lepiej od noża sprawdzają się ostre nożyczki. Jestem nimi w stanie pokroić dużo więcej smakołyków w krótszym czasie. Gotowe smaczki przekładamy do szczelnego, suchego słoika. Ja dodatkowo udekorowałam słoik obróżką dla psa w kosteczki. Mam nadzieję, że dzięki temu wszyscy domownicy będą wiedzieli, że w słoiku znajdują się smakołyki dla psa i nie będą ich podjadać 😛 Jeśli mięso zostało dobrze wysuszone i będzie prawidłowo przechowywane wytrzyma spokojnie kilka miesięcy. Dla Wektora i Hakera suszone mięso stanowi zdecydowanie najlepszą nagrodę. Dodatkowo mam pewność, że nie zapycham ich sztucznymi smakołykami, które mogą powodować choroby układu pokarmowego, czy alergie. Suszone mięso bardzo apetycznie pachnie i całkiem nieźle smakuje, dlatego większość psów da się za nie pokroić. Polecam je wszystkim, którzy szczególną uwagę zwracają na to co jedzą ich psy. Jestem bardzo ciekawa waszych eksperymentów z suszeniem mięsa. Napiszcie mi w komentarzach jakie rodzaje mięs udało wam się ususzyć i jak smakowało ono waszym psiakom.
zakaz suszenia w suszarce